Strona 1 z 1 • Znaleziono 43 postów • 1

Zobacz cały wątek

Cytat: Nie ma przecieku, ale jest zapowiedx czegoś, czego jeszcze nie bylo. Hm, trzecia płyta?



Raz w Clicku były 3 CD.
Był to numer gdzie pełną wersją była gra: Mat Hoffman's Pro BMX.
Była tam także poprawione 2CD z gry: Giant's: Kitizen Kabuto.
Na trzecim CD były dema m.in. Postal'a 2, Enemy Territory, Player Manager 2003, Red Shark... i wiele więcej.
Oprócz tego na tym samym CD były minigierki: Cult, Racer, Biznes filmowy, Cubert Badbone. A także 8 ciekawych patch'y; a na koniec Duży Trailer "Enter The Matrix".

Był to numer 6/03. Cena bodajże 8,90.
Data: Wto 09 Maj, 2006 17:23
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 123
Wyświetleń 8540

 

Zobacz cały wątek

W strategiach ekonomicznych na pewno nie znajdziemy żołnierzy gotowych wykonać każdy rozkaz czy machin oblężniczych. W grach tego typu na dobrą sprawę niewiele się dzieje, jednak moim zdaniem fajnie jest w nie czasem pograć.
Ogólnie jedynymi strategiami ekonomicznymi w jakie grywam jest Indrusty Giant, gdzie możemy produkowac i sprzedawać praktycznie wszystko - od jajek począwszy na samochodach skończywszy. Ciekawe są zmiany popytu związane z modą, która obowiązuej akurat w danym czasie. A czas gry jest dość rozległy, bo zaczynamy w 1900 roku, a gramy do czasów współczesnych. Drugą dość interesującą grą jest polski i darmowy Biznes Filmowy, w którym jak łatwo się domyślić stajemy na czele wytwórni filmowej. O ile pierwsza część była, powiedzmy średnia, o tyle opublikowane wersje beta drugiej części gry są o wiele lepsze i mają znacznie więcej funkcji i możliwości.
To tyle, teraz Wasza kolej...
Data: 2006-05-09, 20:59
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 30
Wyświetleń 415

Zobacz cały wątek

Co sądzicie o tzw. Minigrach?

Takich zajmującyh poniżej 50mb na dysku. Ja uwielbiam, zwaszcza jeśli są ciekawe i nie nudzą. Oto mój zbiór (najlepsze co mam):

Little Figthter 2 (nawalanka takimi małymi ludzikami)
Pocket Tanks Deluxe (2 czołgi naprzeciwko siebie, duży arsenał)
Super DX Ball (najlepsza moim zdaniem odmiana legendarnego Arkanoida)
Kulki (gra w kulki )
Icy Tower (skaczesz ludzikiem coraz wyżej po belkach)
Biznes Filmowy (strategia ekonomiczna, masz do dyspozycji realnych aktorów, reżyserów, itp. Jest w tym coś z Disneya, bo po pewnym czasie można obsadzać w filmach Donalda albo Mikiego )

Te wszystkie gry można łatwo znaleźć w internecie
Data: w Pią Kwi 07, 2006 6:40 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń 3222

Zobacz cały wątek

chcialbym sie zapytac czy kiedy kolwiek mieliscie doczynienia z taka gra jak ,,Biznes filmowy 2" ?? a gra jest tutaj [http://www.alpy.thc.net.pl/bf/BF2EdytorSetup.msi], a tu jest spesjalny plik dzieki ktorem mozna ja zainstalowac [http://download.microsoft.com/download/.netframesdk/Redist/1.0/W98NT42KMeXP/EN-US/dotnetredist.exe] co o niej myslicie bo ja uwazam ze jest super a jeszcze lepsza bedzie taka gierka jak ,,The movies" gra tego samego goscia ktory zrobil ,,Dungeon keeper" i ,,Black & white"
Data: 27-05-2005, 15:29
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 2
Wyświetleń 745

Zobacz cały wątek

Osobiście po filmie realizmu bym się nie spodziewał. Jeśli środowisko filmowe od zawsze miało problem z realistycznym przedstawieniem pracy "zwykłych" policjantów to czego możemy się spodziewać po filmie o jednej z najbardziej profesjonalnych jednostek specjalnych? Nawet jeśli w produkcję filmu "zamieszani" będą znani specjaliści i ludzie z branży to i tak reżyser, scenarzysta czy producent "wymusi na nich" pominięcie kilku wątków oddających realizm za cenę bardziej modnych, hoolywoodzkich scen typu Rambo. Na takiej zasadzie działa i kręci się od lat biznes filmowy na całym świecie. Dla większości filmowców którzy zarabiają konkretną kasę nie liczy się jakość przedstawionego materiału tylko ilość pieniędzy ze sprzedanych biletów. Może jeśli w filmie poruszą kilka ważnych kwesti, które zależą tylko od ludzi na stołkach i publicznie zaczną o tym mówić, wytykając błędy, brak logiki i kompetecnji, a co najgorsze totalną amatorszczyznę w myśleniu i działaniu np. sztabu generalnego taki film będzie miał jednak jakiś sens? Pozdrawiam.
Data: Nie Wrz 04, 2005 12:41 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 64
Wyświetleń 11614

Zobacz cały wątek

Tak bez polemiki z konkretnymi osobami, uważam że to jakiś nienormalny masochizm, polegający na osiąganiu zadowolenia z pomniejszania zalet narodowych. Nie bądźmy bardziej papiescy od papieża.

Amerykanie w oparciu o przedwojenny biznes filmowy, będący w posiadaniu żydowskiej mniejszości narodowej, stworzyli historię i etos narodowy. Tak długo pokazywali i wygładzali wszelkie rysy historii narodu amerykańskiego, że w końcu w to uwierzyli. Dziś jedną z podstaw ich dobrego samopoczucia jest przekonanie, że bycie Amerykaninem jest nieprzeciętne.

A u nas b.z. Utrwalamy sami w sobie przeświadczenie, że jesteśmy niewiele warci. Bez specjalnej pomocy innych wmawiamy sobie, że nasze cechy narodowe są zmyślone, nieprawdziwe, a ich właściwy obraz jest daleko pośledniejszy, tak jakby na tym polegał dojrzały patriotyzm.

Jakiś obcokrajowiec czytając takie narodowe ekspiacje gotów pomyśleć, że AK, to jakaś bojówka faszystowska, zalegająca na honorze narodowym. A może Powstańcy Wielkopolscy to antyniemieccy eurosceptycy?

Czy nie przesadzacie trochę?
Data: Sob Sty 12, 2008 00:29
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 61
Wyświetleń 8260

Zobacz cały wątek

Baldur's Gate II - bez porównania najlepszy cRPG ze wszystkich mi znanych
Fallout II - duży klimat i pełna swoboda, ale o poprzeczkę gorsza od Baldur's Gate II (bo brakuje mi smoków i dzie... ekhem, księżniczek )
Diablo (ale 1, nie 2!) - OGROMNA grywalność.
Counter-Strike - bez porównania najlepszy taktyczny shooter w jakiego miałem okazję zagrać.
Unreal Tournament - świetny FPP mający troszkę nutek dekadencji taktycznego shootera
Tetris - wstyd nie zagrać choć raz
Neverwinter Nights - już mi się znudził, ale kiedyś był po prostu bomba.
Colin McRae 4 - co tu dużo gadać, najlepszy symulator rajdów samochodowych.

Coś se przypomne to dopisze ;]

Jak widać przypomniałem sobie i dopisuję ;]

HEROES 1!!!! Wymiata mimo lat.
Liero - nawalanka robaczkami, ale już troszkę nieaktualne, bo mnie nudzi... Jeśli jednak graliście w Liero Armageddon... :>
Biznes Filmowy - gierka na parę ładnych wieczorów ;] do pobrania z (2 mb, pomyślnych transferów! ;])
Data: 2004-06-20, 14:36
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 336
Wyświetleń 40729

Zobacz cały wątek

Dawnymi czasy, wędrowne trupy teatralne funkcjonowały na marginesie społeczeństwa. Jak pamiętam z któregoś z dzieł literatury o człowieku który został aktorem mówiono że doznał prawdziwego upadku.
Dziś biznes filmowy zajął najwyższe miejsca w hierarhii społecznej. Wielomilionowe apanaże stały się porządkiem dziennym świata filmowego.
Wcale to dobrze nie świadczy o artystach i ludziach związanych ze sztuką filmową, tylko o upadku społeczeństwa na gigantyczną, globalną skalę.
MaSSmedia dziś kreują aktorów na "prawdziwe ałtorytety". Aktorzy autorytarnym tonem wypowiadają się na tematy społeczne, polityczne a nawet finansowe. Aktorzy doradzają w sprawach ubioru i diety. Wychowywanie dzieci, też nie jest im obce.
A głupi motłoch słucha nabożnie tego bajdurzenia, zapominając, że prawdziwym powołaniem aktora jest udawanie kogoś, kim się akurat nie jest. Co zabawniejsze, serialowe postacie stają się dla wielu bliższe, niż najbliższa rodzina.

Czy zatem powinniśmy się dziwić, że świat upodabnia się do filmowego Matrixu?
Data: 26 wrz 2008 10:00
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 13
Wyświetleń 221

Zobacz cały wątek

W tym temacie chce przedstawić gre ,,Biznes Filmowy".
Gra dobra:
Aktorzy,Aktorki,Reżyserowie,Studia - do wyboru!

Polecam, gra nawet dla 8 osób! Tylko szkoda że nie przez neta!

Pozdrawiam
LordSidious
Data: 2008-02-06, 14:52
 
Wątek: Zobacz temat
Wyświetleń 85

Zobacz cały wątek

Biznes Filmowy Gra warta polecenia wszystkim filmomaniakom, pozwala wcielic sie w role producenta filmowego(cos jak The Movies ), jest dosyc uproszczona ale gra sie fajnie i z checia siega sie po kolejne miliony dolarow czerpane z produkcji wielkich hitow. Ponadto, gra jest darmowa i co jakis czas uaktualniana.
Data: Czw Kwi 20, 2006 10:38
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 95
Wyświetleń 11435

Zobacz cały wątek

a jak dla mnie brakuje kilku tytułów na tej liście np "Sztuczki" ew. "Mała Moskwa" lub "33 sceny z życia" wspierajmy polski biznes filmowy

Z tej listy bym wybrał "To nie jest kraj dla starych ludzi"
Data: Pią 16 Sty, 2009 15:51
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 103
Wyświetleń 2767

Zobacz cały wątek

Ze względu na mój strzęt który jest dość archaiczy gram sobie w NBA LIVE 2005 i mam pytanie - czy lepiej w to grać pad'em czy na klawiaturze, pytanie stąd - jak sobie ustawię klawiaturę to mało co z tego działa..

Do tego np. K. Hawk - jakiś staroć w stylu Lary Croft

Deluxe Ski Jumping 3 - mam sentyment.

I taka strasznie wymagająca gra - Biznes Filmowy
Data: 2009-01-26, 21:17
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 177
Wyświetleń 7561

Zobacz cały wątek

Grałem w demko "Pocket Tanks" w "Icy Tower" oraz w "Biznes Filmowy" i muszę powiedzieć że są lepsze od niejednej strzelanki czy samochodówki. Pahan grałeś w BF 2, ja w dwójce bankrutowałem po kilku turach.
Data: w Pią Kwi 07, 2006 8:30 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 19
Wyświetleń 3222
praca jak każda inna.. Aktorzy zawsze marzą o dobrych rolach filmowych i teatralnych, ale żyją, niestety, z seriali.. Tzn mowa oczywiście o polskich aktorach, bo hollywoodzcy oczywiście zarabiają na każdym filmie dość kasy, żeby wykupić cały polski biznes filmowy
A polski aktor gra w serialu na tych samych zasadach, co każdy przeciętny człowiek chodzi do pracy, za którą nie przepada, ale daje mu dach nad głową i warunki do życia...Taka smutna prawda...
Biznes Filmowy Gra warta polecenia wszystkim filmomaniakom, pozwala wcielic sie w role producenta filmowego(cos jak The Movies ), jest dosyc uproszczona ale gra sie fajnie i z checia siega sie po kolejne miliony dolarow czerpane z produkcji wielkich hitow. Ponadto, gra jest darmowa i co jakis czas uaktualniana.

Zobacz cały wątek

To wszystko ciekawe co piszecie. Najważniejsze, że potraficie się śmiać z tego. Jak dobrze pamiętam, to od samego początku siedzę przy komputerze dość czasu, z początku z lat dziecinnych, to były to gry komputerowe, które wchłaniały. Na przykład słynna gra Pirates, 3 doby nie schodziłem. Pare lat później trafiła mi się w ręce strategia, to z kumplem 4 doby non stop... rano rodzice mówili dobranoc, rano - dzieńdobry i mama podawała nam tylko jedzenie. No, ale to raczej uznam, że było wciągające niz uzależniające:-) Z czasem, z biegiem lat zainteresowania się poszerzały, to zacząłm dłubac już w konkretnych rzeczach dotyczących komputerów niż gry. Z grami miałem przerwe bardzo długo, kilka lat, czasami tylko tekstówke "Biznes Filmowy" odpalałem by sie zrelaksować. No i pojawił się Internet, co więcej dostęp do niego. Pierwsze kilka miesięcy to był rzaź. Tak jak wcześniejsze razy mimo gier, czy rozpracowywania bardziej zaawansowanych opcji komputerów odchodziłem od komputera by jeżdzić na rowerze, pograć w kosza, to gdy Internet przyszedł do mojego komputera, zniknąłem. Naprawdę mnie wchłoną, choć potrafiłem odejść i nie czułem potrzeby, żeby być teraz w domu i buszować po Net'cie. Jednak 80% czasu z 24h, byłem przy kompie i korzystałem z zasobów Internetu. Nie ukryję, że przytyłem w ten okres i wraz z końcem zimy musiałem coś z sobą zrobić. Net mi powszedniał. Na komputerze zacząłem robi najpotrzebniejsze rzeczy, tak samo w Internecie. Zacząłem chodzić na siłowani, grać w kosza, jeżdzic na rowerze... No i na lato byłem juz w dawnej formie:-) Z tego jestem dumny. I przynam, że to nie dla mnie siedzenie przy kompie prawie 24h/dobę. Fakt, że jak wracam do domu, siedze w domu, to zamiast ogądania TV siedze rpzy kompie, ale to tak jak Grzegorz wspomniał, nasz narzędzie pracy, bez którego ciężko byłoby nam sie obyć zupełnie. Zawsze coś jest do zrobienia, czy to maila wysłac, czy podłubać cos w ustawieiach, doczytać coś w Internecie by sie dokształcić, umówić się na kosza z kumplem... Tak jak teraz mam kontakt z kompem, to mi wystarcza. Najważniejsze dla mnie bedzie zawsze to, by ponad kompterem był jeszcze sport (nie mówię o dziewczynie, bo to oczywiste, dzieki niej z komputerem widzę sięjeszcze rzadziej, co wiecej, dla czasu jaki spędzam z nią mógłbym zupełnie zrezygnować z komputera). Sport, to dla mnie podstawa, w moim przypadku rower i koszykówka, teraz nawet pływanie. Często gam w kosza, chodze na siłownię, na basen... bez tego bym umarł przy kompie Powinniście też jakims sportem się zająć, bo Informatyk żyje przeciętnie 50 lat, a umiera przeważnie na serce czy ogólnie mówiąc na choroby układu krążenia, ale nie dlatego, że jest Informatykiem, ale dlatego, że oprócz wietrzenia pokoju nie pozwala oddychac organizmowi w inny sposób.
Dziś mogę stwierdzić, że niejestem uzależniony. Bardziej pasuje sformułowanie: przywiązany

W sumie nie nazwałem swojego komputera..., może to i dobrze..., on też mnie nie nazwał
Data: 2004-03-15, 14:50
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 16
Wyświetleń 1712
W tym temacie chce przedstawić gre ,,Biznes Filmowy".
Gra dobra:
Aktorzy,Aktorki,Reżyserowie,Studia - do wyboru!

Polecam, gra nawet dla 8 osób! Tylko szkoda że nie przez neta!

Pozdrawiam
LordSidious

Zobacz cały wątek

Ja mysle ze Biznes Filmowy jest calkiem spoko. Oprocz tego fajna jest ta gra co sie buduje restauracje i robi pizze choc na dluzsza mete czasem sie robi nudna.
Data: 2006-05-12, 16:35
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 30
Wyświetleń 415

Zobacz cały wątek

Reżyseria -> Biznes Filmowy (taka gra)
Data: 2007-10-08, 07:07
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 167
Wyświetleń 3303

Zobacz cały wątek

1. Icy Tower
2. (rzadko) Biznes Filmowy
3. (częściej, ale ciągle rzadko) Żulionerzy
Data: Pon 07 Sie, 2006
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 17
Wyświetleń 5293

Zobacz cały wątek

Cytat: polski biznes filmowy



Którego (poza nielicznymi wyjątkami) totalnie nie da się oglądać.
Data: Pią 16 Sty, 2009 15:52
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 103
Wyświetleń 2767

Zobacz cały wątek

No co ty? Biznes filmowy to bardzo ciekawa gierka.Wreszcie możesz popuścić wodze fantazji i pokazać tym wszystkim du**** jak robi się prawdziwe filmy :twisted: Do broni!(i ściągać)
Data: 24-01-2005, 08:13
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 440

Zobacz cały wątek

Jak to nie? :D Zreszta ten cały biznes filmowy to jeden wielki BULLSHIT!
Data: 24-01-2005, 03:17
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 5
Wyświetleń 440

Zobacz cały wątek

Ta gra to Biznes Filmowy jest bardzo fajna a oto link Freeware ;) Baw sie dobrze .
Data: 19-09-2004, 19:24
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 155

Zobacz cały wątek

Ta beemka to niby seria, a tutaj nagle jakaś rozpóreczka, jakiś bilsteinik Muszę przyznać, że bardzo mi się podobało te kilka okrążeń na prawym fotelu. Shiro musiał długo siedzieć nad zdjęciami lotniczymi i onboardami bo po torze jechał jakby znał go od lat

Jak ktoś chce zobaczyć jak jeździ Corsa 1.3 (betonowy gokart) - (19 MB)

Niestety onboardzik kręcony z ręki. Materiał filmowy z kamery kumpla będzie za kilka dni Jak ktoś chce zbić biznes podczas następnego ALT to polecam otworzyć budę z zimną wodą gdzieś blisko toru

Shiro, jakbyś zamknął szyberdach to by był mniejszy opór powietrza
Data: 01 Sie 2006 08:25
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 42
Wyświetleń 2416

Zobacz cały wątek

Sorki. Ale po Pitch Black'u spodziewałęm się czegoś z ....sensem. Lubie Vin Disela. A reżyser, który lata zbiera fundusze na kontynuację swojego dziełą, też jest wart szacunku. Jednak efekt ktory osiągnął jest...jak by to było opisane w grze " Biznes filmowy" - tylko dla bezkrytycznych fanów gatunku. By nie być gołosłownym:
- Riddic jest tak dobry, ze E.T. przy nim to barbarzyńca ze złego krańca galaktyki
- elementarne błędy w logice: po co Riddic wszedł za pierwszym razem na statek Necronomerów? : cała rada (i społeczeństwo chyba też!) jednej planety zebrała się w sali wielkości Stodoły (uproszczenia, uproszczeniami ale to było akurat słabe jak piwo Karmel): walka bronią białą w czasach istnienia broni palnej ( czy laserowej) nie jest uzasadniona (no może tym, że ładnie w kadrach wygląda): łowcy głów porywają Riddica z planety zawładniętej prze Nocromerów, tak łatwo że...no brak porównania: i nie rozumiem na jakich zasadach funkcjonowało więzienie...zupełnie nie rozumiem.... itd. itp.
- teksty....Bogowie, te teksty. Riddic oceniający sztylet "0,5 grama za lekki przy rękojeści", podróżując w głąb więzienia ocenia odległość " 5.1 kilometers", w więzieniu " zabiję Cię kubkiem do herbaty"....rany...dla mnie to jak parodia Jamsa Bonda, czyli wszechwiedząca postać która swoje kwestie wygłasza z takim namaszczeniem jak by mszę prowadziła.

Rasumując, po wielkiej radości którą przyniósł mi BP, ten film sprawił, że Vin Disel juz nie jest taki fajny....TO wszystko oczywiście moim zdaniem, o gustach się nie rozmawia, sznuję Wasze, ale po prostu chciałe się z Wami podzielić moją refleksją.
Data: Pon Maj 02, 2005 9:31 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 41
Wyświetleń 6097

Zobacz cały wątek

Ruch amatorski jest u nas spory, tyle że mało jest naprawdę dobrych pozycji, wykorzystujących darmowe, lecz dobre silniki graficzne itp. W efekcie większość programów to produkcje robione przez licealistów bądź studentów na zaliczenie roku, badź przez hobbystow. Szybko przepadają w odchłani sieci i mało kto ma okazję o nich usłyszeć...

Do tego dochodzą setki darmowych gier robionych w programach takich jak Games Factory, 3D Gamemaker, Flash czy Multimedia Fusion. Warto też spojrzec na takie produkcje jak Biznes Filmowy, Milionerek, tzw. gry Buziola czy przygotowywane Drablo (www.drablo.pl). Tego typu rzeczy jest w sieci naprawdę dużo.

Swoją drogą nie spotkałem sie z tym, by jakaś polska firma wspierała amatorskie produkcje. Slyszalem co prawda o jakims konkursie na najlepsza amatorska gre... ale nie pamietam szczegolow. Tymczasem za nasza poludniowa granica Becherovka co roku urzadza konkurs na gre reklamujaca jej glowny produkt. I niektore pozycje nan nadeslane (jak przygodowka Becher's Dream) sa calkiem fajne.

Poza tym pamietam ze swojej pracy w CD Projekcie (rok 2002), ze nie bylo tygodnia, zeby nie zglosila sie do nas jakas amatorska grupa pracujaca nad nowa, ponoc rewolucyjna gra. Wiekszosc tych produkcji nie nadawala sie do komercyjnego wydania, ale... mialy potencjal. I wielokrotnie byly to projekty niemal gotowe.
Data: Pią Sty 05, 2007 1:17 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 4
Wyświetleń 3827

Zobacz cały wątek

Koniec roku 2005 należeć miał do Petera Molyneux, którego poligamiczne Lionhead Studios zaangażowały się ostatnio w trzy związki: z Electronic Arts, Microsoftem oraz Activision, wydając po jednym projekcie pod skrzydłami każdego z nich. Mrzonki. Nudne jest już wspominanie Populousa i Dungeon Keepera w charakterze świadectwa wielkości brytyjskiego game designera. Niczego tym tytułom nie ujmując, najwyższy już czas na potwierdzenie klasy i wizjonerstwa jakimś "współczesnym" tytułem, który zwali wszystkich z nóg i zredefiniuje to i tamto.

Jak na przekór, Peter ograniczać się zaczął do roli analogicznej do tego, co na dzisiejszej scenie muzycznej znaczą tacy Rolling Stonesi. Powracająca co jakiś czas legenda, robiąca swoje, ale nie będąca w stanie pokusić się o powtórne wywrócenie świata do góry nogami. I tak otrzymujemy Black & White 2, którego motywem przewodnim jawi się "lepsza grafika", oraz Fable: TLC, nieco bezczelną odgrzewajkę całkiem grywalnego cRPGa (z tych lekkich) sprzed roku. Trzecią pozycją lionheadowego hat-tricka A.D. 2005 jest zapowiadana na, jakżeby inaczej, wielki przełom symulacja studia filmowego, łącząca w sobie The Sims z Tycoonami oraz domieszką programu do edycji wideo.

O co więc chodzi w The Movies? Standardowo: zaczynamy grę mając pewien ograniczony kapitał oraz całe wiadro dobrej woli, którą przelać postanowiliśmy na inwestycję w raczkujący (lata 20, XX wieku) biznes filmowy. Budujemy więc własne studio, zatrudniamy przyszłych gwiazdorów oraz pracowników technicznych, a wielka korporacyjna maszyna zaczyna się powoli rozkręcać. W rozbudowanym, kilkuetapowym procesie powstaje nasz pierwszy film, który puszczamy na rynek, by zainkasować pierwsze przychody. Za uzyskane w ten sposób środki rozbudowujemy nasz wachlarz możliwości, wprowadzamy nowinki techniczne, przyjmujemy do pracy więcej ludzi. Operację powtórzyć. Nie brzmi jakoś rewolucyjnie?

Screen:

PLUSY:

* wyzwalający kreatywność pomysł;
* internetowa społeczność;
* oprawa audio i wideo, ze wskazaniem na tę pierwszą.

MINUSY:

* słaba część ekonomiczna;
* schematyczność produkcji kolejnych filmów;
* konieczność wykonywania ręcznie nawet najmniejszych bzdur.

Wymagania:
Jest to dopiero zapowiedź a więc nie podajemy jeszcze wymagań.
Data: Sob Sty 14, 2006 12:08 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 8
Wyświetleń 917

Zobacz cały wątek

Ulubiony kolor: Zielony
Ulubiona potrawa: o ludzie!... dużo rzeczy lubię
Ulubiona gra: Biznes Filmowy 2
Ulubiona bajka: Muminki!
Ulubione zwierze: kot
Ulubiony serial: Monk, Ekipa
Ulubiony film: Skazani na Shawshank, Ludzkie Dzieci no i BOSKA Gra
Ulubionego piosenkarza: brak
Ulubiona piosenka: uuj... Sala Balowa, Sunrise Sunset i The Point of no Return
Ulubiony rodzaj muzyki: musical (naprawdę!)
Data: Czw, 27 Gru 2007, 23:11
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 36
Wyświetleń 1367

Zobacz cały wątek

fcbkoziolek napisał: a w "Biznes filmowy" ktoś kiedyś grał?
Uuu, pamiętam te czasy. Moja seria filmów "Ordynator" zdobywała co roku Oscara. Świetna gra. Zaraz sobie ściągne.
Data: 2009.02.04 16:46
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1861
Wyświetleń 148016

Zobacz cały wątek

Nie można znaleźć 50 mld dol. z piramidy Bernarda Madoffa
(Gazeta Prawna/24.12.2008, godz. 06:00)

Liczba poszkodowanych, czyli tych, którzy uwierzyli, że bez względu na koniunkturę giełdową można osiągać kilkunastoprocentowe roczne zyski z inwestycji, rośnie praktycznie co dnia.

Lista instytucji i dużych indywidualnych inwestorów, takich jak reżyser Steven Spielberg, producent filmowy Jeffrey Katzenberg, magnat na rynku nieruchomości Edward Blumenfeld czy wydawca Mortimer Zuckerman, obejmuje ponad 80 pozycji.

Ogólna liczba poszkodowanych jest dużo większa, bo pieniądze w zbudowanej przez Madoffa machinie finansowej lokowali np. członkowie żydowskich klubów działających w USA, a także indywidualni inwestorzy z Hiszpanii. Robili to, inwestując zazwyczaj pośrednio, przez fundusze, które lokowały pieniądze w piramidzie znanej jako Bernard L. Madoff Investment Securities.

– W czasach swobodnego przepływu kapitału, gdy pieniądze nie znają granic, także szwindle są globalne – zauważają zachodni komentatorzy i podkreślają, że przez lata nikt nie interesował się metodami działania piramidy, mimo że – jak dziś twierdzą media – już od jakiegoś czasu pojawiały się sygnały ostrzegawcze.

Na inwestycjach w Bernard L. Madoff Investment Securities ucierpiały finansowo znane banki – m.in. HSBC, Fortis, UniCredit, Santander – liczne amerykańskie organizacje charytatywne, zwłaszcza żydowskie, jak również inwestorzy arabscy.

Ucierpiała też reputacja banków, które lokowały pieniądze swoich klientów w piramidzie Bernarda Madoffa.

– Jeśli w pełni nie rozumiesz instrumentu, w który chcesz zainwestować, nie kupuj go – tę wypowiedź prezesa banku Santander cytują media i podkreślają, że gdy bank zdobywał nagrody, wykupywał całostronicowe ogłoszenia. Dziś bank twierdzi, że nie będzie kompensował swoim klientom szkód związanych z piramidą Madoffa. Klienci Santander stracili 3,3 mld dol.

Jaki był początek działalności Madoffa na rynku finansowym? Co było podstawą jego działalności? Kim są klienci Madoffa?
http://biznes.onet.pl/5,1524167,prasa.html

Więcej: Gazeta Prawna 24.12.2008 (251) – str.A11
Tomasz Świderek

Więcej o piramidzie finansowej Madoffa
http://biznes.onet.pl/G,9777,wiadomosci.html
Data: 25 gru 2008 11:02
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 3
Wyświetleń 184

Zobacz cały wątek

A ja gram w Biznes Filmowy. Gierka bardzo prosta, grafika tym bardziej, ale jakie wciągające...No i milo popatrzeć na obsadę filmów wygenerowanych przez komputerowego przeciwnika, np. Miś Yogi w roli glównej filmu "Elektroniczny morderca" czy Osiol w "Pulp Fiction"
Data: 05.20 15:46
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 103
Wyświetleń 11687
Biznes filmowy -
Tworzysz lub kupujesz scenariusz filmu, nazywasz go, zatrudniasz ekipę i aktorów, określasz co to może być za film i liczysz na zysk. Reklamy, oscary, nagrody, prywatny majątek - wszystko możesz mieć. Fajne jak się gra z wieloma graczami przy kompie - wtedy jest prawdziwa konkurencja

Generally - wyścigi

Stronghold 2 minigra - bronisz zamek przed wrogimi jednostkami próbującymi zdobyć twoje mury.
Poszukuję gry biznes filmowy, czy jakoś tak. Kiedyś w nią przez chwilę grałem, była po polsku. Może wiecie, gdzie mogę ją znaleźć? Słyszałem także, że wyszła kolejna wersja tej gry. Proszę pomóżcie.

Zobacz cały wątek

Biznes filmowy -
Tworzysz lub kupujesz scenariusz filmu, nazywasz go, zatrudniasz ekipę i aktorów, określasz co to może być za film i liczysz na zysk. Reklamy, oscary, nagrody, prywatny majątek - wszystko możesz mieć. Fajne jak się gra z wieloma graczami przy kompie - wtedy jest prawdziwa konkurencja

Generally - wyścigi

Stronghold 2 minigra - bronisz zamek przed wrogimi jednostkami próbującymi zdobyć twoje mury.
Data: Czw Kwi 26, 2007 21:59
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 9
Wyświetleń 1442

Zobacz cały wątek

Poszukuję gry biznes filmowy, czy jakoś tak. Kiedyś w nią przez chwilę grałem, była po polsku. Może wiecie, gdzie mogę ją znaleźć? Słyszałem także, że wyszła kolejna wersja tej gry. Proszę pomóżcie.
Data: Wto Maj 06, 2003 11:54 am
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1
Wyświetleń 1987

Zobacz cały wątek

^^ & ^ Ja miałem zamiar oglądać, ale się zagadałem...
^ Ja też mam dobry nastrój...
< Idzie kończyć odrabiać lekcje...
< Potem będzie grał w Biznes Filmowy 2...
Data: 03.17 15:48
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 7084
Wyświetleń 175522

Zobacz cały wątek

a w "Biznes filmowy" ktoś kiedyś grał?
Data: 2009.02.01 17:51
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 1861
Wyświetleń 148016

Zobacz cały wątek

JA tam wole Biznes Filmowy (stare ale jare)
Data: Sob Cze 12, 2004 2:30 pm
 
Wątek: Zobacz temat
Odpowiedzi: 189
Wyświetleń 12782
a w "Biznes filmowy" ktoś kiedyś grał?